Ku mnie
Moje kroki stawiasz ostrożnie
Serce wynosisz na świeże powietrze
Uczysz na nowo każdego słonecznika
Gdy mówię – “Znikam!”
Jesteś wciąż, Jesteś jeszcze
Jak maki w przedziale
Jak słowa trzy w telefonie
Serce wynosisz na świeże powietrze
Uczysz na nowo każdego słonecznika
Gdy mówię – “Znikam!”
Jesteś wciąż, Jesteś jeszcze
Jak maki w przedziale
Jak słowa trzy w telefonie
L.M. Lenartowicz

